Amerykański, Europejski, Brytyjski, Kanadyjski, Szwedzki bank centralny obniżyły stopy procentowe o 0,5%. Szwajcaria i Chiny podobnie. Japonia „popiera” (a co ma robić skoro jej stopy są i tak poniżej jednego procenta?). Jak widać, twardo będą próbować dmuchać forsę w coś, co jest bankrutem. Cytując Misha, czy oni naprawdę myślą, że bank centralny to król Midas?











08/10/2008
Dobrze, że w konstytucji mamy zapisane „Narodowy Bank Polski odpowiada za wartość polskiego pieniądza.” Ja wiem, że ogólnie konstytucja, to nic nie warty świstek, ale może choć trochę powstrzyma to Skrzypka (Kononowicza polskiej bankowości) od bezkarnego zwiększania inflacji.