Nobel dla Krugmana – wkrótce kolejne błędne rady

Posted by Mateusz Machaj on Październik 13, 2008
Bez kategorii

Nobla otrzymał Paul Krugman, popularny felietonista New York Times, autor znanego w Polsce podręcznika z międzynarodowych stosunków gospodarczych.

Niestety, ponieważ da mu to w tej chwili możliwość wypowiadania się o tym jak zaradzić obecnemu kryzysowi finansowemu. A tymczasem Krugman miał już swoje pięć minut w sprawie kryzysów, gdy Japonia przeżywała podobne kłopoty. Wtedy Krugman namawiał do zwiększania zakresu aktywnej polityki wtłaczania płynności w system bankowy. Skutek katastrofalny – Japonia zamiast się podnieść z głebokiego kryzysu wkroczyła w fazę pełzających bankructw i wieloletniej recesji.

Teraz Krugman proponuje zasadniczo to samo i podoba mu się na przykład socjalizm finansowy robiony przez Anglię.

Plan Anglii polega na wtłoczeniu w banki 500 miliardów funtów. Czyli jakiś 30% PKB. Zobaczymy jak to zadziała.
Mr. Darling informował, że ma to na celu doprowadzenie do tego, aby system znowu zaczął się rozkręcać jak poprzednio. Najwyraźniej dalej ciężko pojmowane jest, że właśnie takie działanie jak poprzednio doprowadziło do obecnego zamieszania.


9 komentarzy to Nobel dla Krugmana – wkrótce kolejne błędne rady

nadchodzi.krach
13/10/2008

Pamietam jak raz na wykladzie ekonomii studenci w radosnym uniesieniu spontanicznie zaczeli skandowac: KRUGMAN! KRUGMAN! KRUGMAN! yeah …

nadchodzi.krach
13/10/2008

a tak na powaznie, szkodnik z niego straszny. eeh

memyself
13/10/2008

Problemem w znalezieniu właściwego rozwiązania jest to, że przyjęcie ścieżki ekonomicznie słusznej jest paradoksalnie najbardziej ryzykowne z powodów społecznych. Konsekwencje takiego ruchu są nie do przewidzenia. I nie mam tu na myśli „utraty miejsc pracy”, ale szok, którego skutkiem jest czysto emocjonalna reakcja ludzi bez wiedzy za to z cepem i kamieniem.

Z tego powodu w grę wchodzi plan rozłożenia kryzysu na dekady. Zwolennicy tego rozwiązania potrzebują jednak jak powietrza poparcia drugiej strony, co było najlepiej widoczne przy okazji głosowania w sprawie „planu ratunkowego”.

Układ powinien być taki: „my” dajemy „wam” po raz ostatni pieniądze podatników w zamian za rezygnację z władzy nad pieniądzem.
Monetarna „Magdalenka” z całą niedoskonałością, ale przynajmniej dużą szansą na poprawę w przyszłości.

szatan z przedmieścia
13/10/2008

analogia dosyć nietrafna, bo chyba każdy widzi skutki ‘rozejmu’ w Magdalence? :P

memyself
13/10/2008

W porównaniu do komuny? Wszyscy możemy żartować, ale dla ludzi przedsiębiorczych i chcących jest lepiej.

sir_skiner
13/10/2008

jak ma wygladac to „“my” dajemy “wam” po raz ostatni pieniądze podatników w zamian za rezygnację z władzy nad pieniądzem.”?
zwlaszcza ta druga czesc?

Naphta
13/10/2008

Fabianie będą mieli swoje pięć dekad? :)
Wiele osób, kręgów i środowisk się cieszy z tegorocznego wyboru. Dla nich sytuacja Japonii nie jest klęską, lecz przykładem prawidłowej metody zażegnywania sytuacji kryzysowych. Nie doszło przecież do gwałtownych perturbacji gospodarczych, spektakularnych bankructw, masowych strajków i fali widowiskowych samobójstw. Poza tym obecna sytuacja dowodzi, że teorie konwergencji w ogólnych zarysach były trafne; a nie wierzga się przeciwko ościeniowi, czyli ‘tryndom’ czasów. No i fabianie będą górą – powoli, powoli, kawałek po kawałku przejmie się całe spektrum działalności ludzkiej, a Krugman jest tego prorokiem (mniejszym).

Krzysztof Brejnak
14/10/2008

Krugman o austriackiej teorii cyklu
http://www.slate.com/id/9593

Dodaj komentarz

WP_Big_City