Posted by Mateusz Machaj
on październik 25, 2008
Bez kategorii /
12 Comments
W swoim poprzednim wpisie mówiłem o spadających oczekiwaniach inflacyjnych i dlatego możliwych spadkach złota. A Robert Murphy mnie poprawia i pokazuje jak taka metoda liczenia oczekiwań inflacyjnych ma się do rzeczywistej inflacji. Raczej kiepsko:

Zobacz też więcej na blogu Murphiego.
Tak, czy inaczej esencja tezy (nawet przy pokazaniu złego wskaźnika) pozostaje istotna. Jeśli inflacja będzie spadać, kredyt się kurczyć, a system nie będzie się sypał, wiara we wzrosty złota jest ryzykowna.
Tags: deflacja, inflacja, złoto
Posted by Mateusz Machaj
on październik 25, 2008
Bez kategorii /
8 Comments
Tym, którzy zadają sobie to pytanie wklejam wykres z Capital Spectator (znaczy w zasadzie z danych Fedu):

Ciach! Niska oczekiwana inflacja wraz z utrzymaniem systemu w ryzach i brakiem bankructwa USA muszą oznaczać spadek także realnych aktywów, w tym złota. Chwilowy wskaźnik temperatury znowu wskazuje na scenariusz “deflacyjny” (mimo agresywnego pompowania przez Bernankego). W takim wypadku (przy utrzymaniu pozycji dolara i US Treasuries) złoto też powinno spadać. I wcale nie można tego w pełni wykluczyć.
Każda inwestycja, nawet gold buga, musi brać pod uwagę wszystkie scenariusze. Także to, że wcale nie ma absolutnej pewności co do wzrostu ceny kruszcu.
W dodatku złoto może spaść. Czy poniżej kosztów produkcji? Być może… wtedy po prostu koszty też będą musiały spaść. Dla Austriaka, znającego teorię imputacji, nie powinno to być zbyt zaskakujące.
Tags: deflacja, inflacja, złoto