Polski sektor finansowy jak wiadomo trzyma się świetnie i żadnych pakietów pomocowych nie potrzebuje. Nie przeszkadza to jednak Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych wespół z przedstawicielami banków apelować o przyjęcie pakietu antykryzysowego. Co miałoby się w takim pakiecie znaleźć?
- Powołanie Komitetu Stabilności Fiansowej;
- bezpośrednie wsparcie dla instytucji finansowych z budżetu;
- zmniejszenie deficytu;
- przyjęcie euro;
oraz najciekawsze:
- obniżenie stopy rezerw obowiązkowych z 3,5 % do 2%
- administracyjna poprawa bilansów instytucji fiansowych poprzez wykorzystywanie portfeli kredytowych jako zabezpieczenia;
Zastanawiam się po co w ogóle są rezerwy obowiązkowe, przecież ta gotówka marnuje się w „skarbcu” NBP zamiast zasilić zamierające kredyty. A pomysł na poprawę bilansów to już bajka, rozumiem, że ma to polegać na przepisaniu części pasywów na stronę aktywów? Prosta droga, do – jak mówią amerykanie o kreatywnej księgowości – „nothing right on the right and nothing left on the left”.








