Wczoraj Ben Bernanke ogłosił, że wobec nieskuteczności dotychczasowych metod walki z kryzysem, FED rozważa zastosowanie bardziej „niekonwencjonalnych” metod, do których należy (Uwaga!) zakup amerykańskich papierów skarbowych (wkrótce pewnie również obligacje). No to wszystko już jasne. Rząd będzie emitował dług a FED będzie skupował i już wszystkich będzie można uratować od bankructwa. Scenariusz inflacyjny coraz bardziej realny.
12 komentarzy to Nadciąga ostateczne rozwiązanie
Wczoraj rozmawiałem z autorem bloga http://www.doxa.blox.pl i się zastanawialiśmy skąd ta panika zakupów na obligacje USA sprawdzając rentowność do zera. To znaczy owszem, efekt rezerwowej waluty itp ale zwroty równe zero???
toż to niewytłumaczalne…chyba że Ben już od dawna kupuje w niekonwencjonalny sposób zbijając rentowność do zera. kreatywna księgowość może przecież być również w FED. wyjątkowe czasy wymagają wyjątkowych rozwiązań
kto ich tam sprawdzi czy przypadkiem nie dopisują sobie cyferek do swoich rezerw.
02/12/2008
Nie jestem pewien, czy znacie te strone, ale ja regularnie czytam komentarze na http://goldprice.org/silver-and-gold-prices . Polecam. Kwiatek z dzisiaj:
„… Joke of the day: Last week Citibank’s [sic] research group announced that gold could hit $2,000 [sic] next year. Too bad Citibank management hasn’t been reading the reports from its research group — for the past 10 or 12 years! …”
02/12/2008
Ja mam takie pytanie : skoro FED wpompował w gospodarkę środki o wartości 8,5 bld dolarów to czemu nie mamy do czynienia z hiperinflacją , która przecież powinna wybuchnąć po takiej końskiej dawce płynności ???
Dobra, ale teraz na poważnie pytam co z obligacjami.. dziś kolejny szał zakupów. czyżby kolejna bańka tym razem na obligacjach ?
02/12/2008
w tytułach tych wpisów jesteście najlepsi, akurat ten kojarzy mi się z porodem ale mam pomysł na kolejne: 1) Bernanke nie z nami te numery,2) usa się sypie a karawana jedzie dalej, 3) Ben to juz było nie powtarzaj się, 4) świat się śmieje Ben szaleje,
podoba mi sie wpis Adama D. brzmi jak by chciał juz biec do sklepu po te hamerykańskie obligacje, w polszcze też emeryci kupują!
Mam też jedną uwagę poważną: oni to wszystko robią za cudze pieniądze i to jest dopiero chamstwo!
pzdr
03/12/2008
@Wątpiący:”skoro FED wpompował w gospodarkę środki o wartości 8,5 bld dolarów to czemu nie mamy do czynienia z hiperinflacją ”
Jeszcze nie wpompował aż tyle (wszystkie akcje są „w toku”), a to co wpompował, to wsiąkło w banki jak woda w piasek (i podreperowało ich bilanse).
03/12/2008
http://www.bloomberg.com/apps/news?pid=20601068&sid=aziecc.MkO28
I to jest esencja:
„The Fed’s balance sheet “will eventually have to be brought back to a more sustainable level,” Bernanke said. “However, that is an issue for the future; for now, the goal of policy must be to support financial markets and the economy.” „
03/12/2008
Jakie sa mozliwe scenariusze dla Polski, jesli (a moze lepiej: „gdy”) dolar pograzy sie w (hiper)inflacji?
03/12/2008
Wojtku – obstawiam, że tego nawet prezes NBP nie wie ![]()
Może czekają nas tańsze zakupy za $ (gorąco polecam Hong-Kong!), może i u nas da się odczuć echa inflacji cenowej, może rząd w celu ‘niesienia stabilizacji’ podniesie nam podatki?
Dla wielkich problemów nie ma powodów jeśli omija się giełdę i transakcje walutowe, reszta to wróżenie z fusów.
Vogel
gdzies Ty wyczytał, że chce kupować amerykańskie obligacje?. no chyba wręcz przeciwnie
03/12/2008
Odnosze wrazenie, ze wszystkie przewidywania ekonomiczne, ktore mozna w dzisiejszych czasach poczynic musza opierac sie o zalozenia typu „Jesli rzad A zrobi X”. Niefajnie
Dodaj komentarz










02/12/2008
http://ft.onet.pl/11,17847,onz_ostrzega_przed_twardym_ladowaniem_dolara,artykul.html
Nawet mainstream już dostrzega nieuniknione. Towarzysze z FED idą na przełamanie deflacji i słowa Bena skierowane do M. Friedmana stają się ciałem. Teraz tylko pytanie KIEDY…